Twoja wymowa jest Twoją wizytówką!

Świadczy o Tobie, mówi o Twoim wykształceniu, o Twojej kulturze językowej, o Twoim obyciu. A przede wszystkim o Twoim szacunku do odbiorców.

Jeśli mamroczesz pod nosem, mówisz niedbale, za szybko, jeśli nieprawidłowo wymawiasz głoski i całe frazy, to nie szanujesz swoich odbiorców.

Narażasz ich na to, że nie zrozumieją Twojej wypowiedzi albo będą musieli włożyć bardzo dużo wysiłku w „rozszyfrowywanie” Twoich słów. Nie będzie miało znaczenia to, że masz najpiękniejszy głos na świecie, jeśli będziesz bełkotał i kaleczył wymowę.

Dobra dykcja jest koronką, pięknym wykończeniem naszego sposobu mówienia. Bez dobrej artykulacji nie ma dobrej emisji głosu.

Jeśli więc chcesz mówić skutecznie, zadbaj o swoją dykcję, o wyrazistość swojej wymowy.

 

Od czego zacząć?

Żeby mieć dobrą wymowę trzeba mieć sprawny aparat mowy. Zacznij więc od rozćwiczenia artykulatorów.

Co wchodzi w skład aparatu mowy?

Oczywiście układ oddechowy i krtań, ale teraz będziemy się zajmować częściami aparatu mowy odpowiedzialnymi za dykcję — artykulatorami. Są to: język, żuchwa, mięśnie twarzy, wargi i podniebienie.

Zacznij od wyćwiczenia Twoich artykulatorów, czyli od ćwiczeń motoryki narządów mowy. Są to ćwiczenia usprawniające poszczególne elementy aparatu mowy.

Nie możesz oczekiwać od swojego narządu mowy, że będzie pracował sprawnie, radząc sobie z bardzo trudnymi zbitkami dykcyjnymi, jeśli nigdy go nie ćwiczyłeś. Tak jak nie możesz oczekiwać, że zrobisz szpagat, jeśli nie rozciągasz mięśni nóg. Dlatego rozćwicz i wygimnastykuj swoje artykulatory.

Optymalnie byłoby, żeby każde ćwiczenie pokazał Ci najpierw logopeda, ale jeśli to niemożliwe, spróbuj ćwiczyć sam, zgodnie z poniższymi wskazówkami.

  1.  Ćwicz często, małymi „porcjami”. O wiele lepiej będzie, jeśli będziesz ćwiczył kilka razy dziennie po 10 min, niż jeśli poćwiczysz raz w tygodniu przez 2 godz. Mięśnie muszą mieć czas na zmianę swoich „leniwych” przyzwyczajeń.
  2.  Ćwicz intensywnie, przesadzaj, ale nie „gwałć” swojego aparatu mowy, tzn. jeśli czujesz opór, ból, to bądź uważny i delikatnie kontynuuj ćwiczenia. Nie rób nic na siłę, ale powoli i systematycznie zwiększaj wymagania oraz zakres ćwiczeń.
  3.  Nie zniechęcaj się — szczególnie ważne są ćwiczenia, które na początku Ci nie wychodzą, bo one uzmysławiają Ci, z którą częścią aparatu mowy masz największy problem. Nie zniechęcaj się i powoli ćwicz określoną trudność.
  4.  Każde ćwiczenie powtarzaj kilkakrotnie, najlepiej 5 – 10 razy.
  5.  Na początku ćwicz przed lustrem, żeby dobrze poznać swój narząd mowy. Gdy będziesz ćwiczył bez lustra, będzie Ci się wydawało, że dobrze wykonujesz każde ćwiczenie, a rzeczywistość może być zupełnie inna, np. możesz mieć wrażenie, że bardzo szeroko otwierasz buzię w czasie ćwiczenia, podczas gdy wcale tak nie jest i otwierasz ją niewiele bardziej niż zwykle.
  6.  Nie dziw się nietypowym nazwom poszczególnych ćwiczeń. Te nazwy są po to, żebyś łatwiej kojarzył i zapamiętywał, co konkretnie masz zrobić.
Ćwiczenia mięśni twarzy i warg
  1.  Parskanie – parskaj jak koń albo warcz jak samochód; wargi powinny bardzo intensywnie drżeć.
  2.  Miny – wykrzywiaj twarz we wszystkich kierunkach, jakby była z plasteliny.
  3.  Czesanie warg zębami– górnymi zębami przejeżdżaj po dolnej wardze, tak jakbyś ją „czesał”. To samo zrób z górną wargą, „czesząc” ją dolnymi zębami.
  4.  Rozprowadzanie kremu na wargach– masuj wargi jedną o drugą, tak jakbyś rozprowadzał na nich krem.
  5.  Całuski – ułóż wargi w mały dzióbek i intensywnie cmokaj.
  6.  Rozciąganie warg:
  • dzióbek-uśmiech z zamkniętymi ustami: rozciągaj wargi, przechodząc z jednej pozycji do drugiej (czyli od powagi do uśmiechu z zamkniętymi ustami i na powrót);
  • dzióbek-uśmiech z widocznymi zębami: rozciągaj wargi, przechodząc z jednej pozycji do drugiej (czyli od powagi do uśmiechu z otwartymi ustami i na powrót).
  1.  Nadymanie policzków i wypuszczanie powietrza–  nabieraj jak najwięcej powietrza do jamy ustnej i powolutku, wargami ułożonymi w mały dzióbek, wypuszczaj powietrze.
  2.   Śmiech konia, kwadrat – ułóż wargi w kwadrat, tak żeby były widoczne zęby górne i dolne.
  3.   Kwadrat dzióbek –  przechodź wargami z pozycji kwadratu (jw.) do dzióbka.
  4. Kręcenie kółeczek dzióbkiem – ściągnij wargi w mały dzióbek i wyobraź sobie, że kręcisz dzióbkiem kółka.
  5. Podnoszenie górnej wargi –  unoś górną wargę w kierunku nosa, jak królik.
  6. Unoszenie kącików ust – podnoś raz jeden kącik ust, raz drugi.
  7. Karpik –  zrób dzióbek z warg, a następnie trzymając ściągnięte do siebie kąciki ust, otwieraj i zamykaj wargi jak rybka.
  8. Sprzątanie mieszkania – przy zamkniętych ustach wypychaj językiem wargi od spodu, naokoło, intensywnie, jakbyś chciał „wymieść” śmieci z mieszkania.
Ćwiczenia żuchwy

Ważne! Te ćwiczenia robimy bardzo wolno, ale otwierając buzię jak najszerzej. Pilnuj, żeby nie nadwyrężyć zaczepów żuchwy.

  1.  Opuszczanie żuchwy — bardzo wolno, leniwie opuszczaj żuchwę jak najniżej, po czym powoli ją zamykaj.
  2.  Przesuwanie żuchwy na boki — opuść żuchwę do połowy i przesuwaj powoli na boki. Pilnuj, żeby ruch był jak najbardziej płynny.
  3.  Kręcenie kółek żuchwą — kręć kółka żuchwą najpierw w jedną, potem w drugą stronę. To ma być płynny ruch, uważaj, żeby żuchwa nie przeskakiwała. Pilnuj, żeby to były kółka, a nie kwadraty czy ośmiokąty.
Ćwiczenia języka

Ćwiczenia języka wykonujemy przy szeroko otwartej buzi, tak żeby język miał dużo miejsca.

  1.   Język rozgląda się na boki — przesuwanie wysuniętym językiem na boki i dotykanie czubkiem języka kącików ust.
  2.   Język góra/dół — przy szeroko otwartej buzi dotykaj czubkiem języka środka górnej i środka dolnej wargi, na zmianę.
  3.  Oblizywanie warg — czubkiem języka oblizuj precyzyjnie wargi dookoła, raz w jedną, raz w drugą stronę.
  4.   Kroczki — czubek języka wykonuje jakby kroki, precyzyjnie dotyka środka górnej wargi, górnych zębów, wałka dziąsłowego (za zębami), podniebienia z tyłu.
  5.   Ostry, wąski język — język wysunięty i naprężony jak szpilka.
  6.  Kręcenie kółek językiem — wysuniętym, wąskim językiem (szpilką) kręć kółka przy szeroko otwartej buzi, kilka razy w jedną i kilka razy w drugą stronę.
  7.   Malowanie sufitu — szerokim językiem jak pędzlem przesuwaj w przód i w tył po podniebieniu, od zębów do tyłu podniebienia.
  8.   Koniki — „kląskanie”, przyssij język do podniebienia i pozwól mu opaść na dół, powtarzaj to kilka razy.
  9. Koszyczek — język szeroki, wysunięty. Zaokrąglaj boki i czubek języka, tak żeby zaczął przypominać koszyczek.
  10. Liczenie zębów — czubkiem języka przesuwaj po krawędziach zębów, najpierw u góry, potem na dole, z jednej strony na drugą, jakbyś chciał policzyć zęby.
  11. Rulonik — zwiń język w tzw. trąbkę.
  12. Wymawiaj najpierw powoli, precyzyjnie, potem coraz szybciej:
  • tktktktktktktktktkt,
  • ttkttkttkttkttkttkt,
  • kktkktkktkktkktkkt,
  • dgdgdgdgdgdg,
  • ddgddgddgddg,
  • ggdggdggdggd

 

Jak już wspomniałam, żeby mieć zauważalny i długotrwały efekt musisz ćwiczyć regularnie przez dłuższy czas. Zrób to, a zobaczysz różnicę.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł to będę wdzięczna, jeśli podzielisz się tym w komentarzu.

A jeśli potrzebujesz wsparcia to zapraszam Cię na moje szkolenia z wystąpień publicznych na scenie i przed kamerą.

Zapraszam i bierzemy się DO ROBOTY.